

Kiedy patrzę na siebie w lustro,
tyle myśli do głowy przychodzi
Dzisiaj włosy na głowie siwe
a niedawno tak - piękni i młodzi
Moje czoło już takie wysokie,
i te pierwsze zmarszczki na twarzy,
okulary, co wzrok muszą wspierać
i te - kilogramy nadwagi.
Lecz jest coś w oczach, czego nie było,
i co bardzo cieszy me serce.
To wrażliwość i czułość dojrzała,
dzięki której pisze te wiersze.
I coś jeszcze, co się zachowało,
co się nawet, z biegiem lat nie zmienia
te figlarne iskierki w mych oczach
i to, że mam ciągle jeszcze...
marzenia.
Eryk Maver
