Tak niedawno tacy młodzi
pierwszy raz na piersiach ręka
pocałunki takie słodkie
ulubiona ma sukienka

I spacery przy fontannie
co by mogły trwać bez końca
każda chwila razem z tobą
była niczym promyk słońca

Tyle trudnych dni i miłych
w mojej głowie wciąż obrazem
a my zawsze nierozłączni
przeżyliśmy wszystko razem

Pierwsze kroki naszych dzieci
życia wzloty i upadki
ciężkie chwile śmierci bliskich
twego Ojca, mojej Matki

Z perspektywy czasu dzisiaj
przyznam bez oka zmrużenia
tocząc razem koło życia
spełniliśmy swe marzenia

Mamy synów urodziwych
pierwsza wnuczka już na świecie
gdy się młodzi postarają
będzie wnuczek….drugi, trzeci

Jesień też bywa przepiękna
złotem liści, astry kwiatem
tylko od nas to zależy
by uczynić jesień latem

I choć czasem strzyka w kościach
i sił także już nie tyle
cieszmy się tym końcem lata
jak w ogrodzie mym motyle

Nie żałujmy co minęło
Chociaż trochę żal młodości
Nasza miłość wciąż ta sama
wczoraj, dzisiaj, do wieczności



Eryk Maver

Powrót