Ty jesteś jak róża piękna.
Czarujesz zapachem! Cudowna!
Odziana w czerwoną sukienkę
tak bardzo do niej podobna.
Wabisz tak swoim wdziękiem,
jak ona pięknymi płatkami.
Gdy rękę wyciągam do ciebie,
ranisz słów ostrych kolcami.
Obracasz policzki ku słońcu
i urok roztaczasz wokół.
Skupiasz na sobie me myśli.
Zabierasz cały spokój.
Udrękę w zamian dajesz!
I po cóż to wszystko kochanie?
Wszak kiedyś, jak róża zwiędniesz.
Czy dajesz mi - czy nie dajesz!
Eryk Maver