Letni sen

Jeszcze dzisiaj czuję słony zapach morza.
świeżość bryzy na rozgrzanej słońcem twarzy.
Pieszczot fal i wody chłód na nagim ciele.
Miękkość piasku, słyszę gwar bałtyckiej plaży.

Jeszcze czuję zapach tamtych długich włosów.
Słonych morzem, wiatrem i ogrzanych słońcem.
Tą dziewczęcą wręcz nieśmiałość twego ciała,
drżące usta - tak wstydliwe, choć gorące.

Jeszcze w uszach brzmi melodia letniej nocy
gdy oddechem pieścisz szyje. (znowu czuję)
Zbieram tkliwie okruszynki tamtych wspomnień.
Złożę w obraz Twój - w pamięci namaluję

Jeszcze czuję ten okropny smak goryczy,
że minęło, że skończone i nie wróci....
Letnie sny wszak przemijają bezpowrotnie
wiem to przecież, więc dlaczego mnie to smuci?

 

15.05.2006

Eryk Maver

Powrót