
Pojedźmy na wyspy szczęśliwe,
gdzie słońce bez przerwy świeci.
Tam ludzie szczęśliwi żyją
a czas...tak powoli leci.
Tam, gdzie nie znany zegarek.
Gdzie nie ma wciąż telefonów.
Tam pieniądz papieru ma wartość,
bo niepotrzebny nikomu.
Gdzie przyjaźń jedyną wartością
a życie leniwie tak leci.
Tam słońce cudną purpurą
o brzasku nad wodą świeci.
Gdzie ptaki tak kolorowe.
Przyroda jeszcze dziewicza.
Tam czas szczęśliwy odmierza,
tarcza srebrnego księżyca.
Pobiegniesz boso po piasku.
Ja zerwę ci kwiaty do wianka.
Pokochamy się nago na plaży,
tak leniwie do brzasku poranka.
Będę szeptał w świetle księżyca,
czułe słówka pełne miłości.
Tam będziemy tylko dla siebie.
Damy sobie bezmiar czułości.
W słońcu leżeć będziemy na plaży,
ciała chłodzić w lazuru wodzie.
Morza szumu słuchać i ptaków.
W gwiazdy patrzeć po słońca zachodzie.
Ty opowiesz co widzisz na niebie,
kiedy będę gładził twe włosy.
Opowiemy o swoich marzeniach.
Pić będziemy z czary rozkoszy.
Nie mów tylko, że to nierealne!
że miejsc takich nie ma już przecież!
Ja stworzyłem dla nas to miejsce
w moim ...wirtualnym świecie.
Eryk Maver
