
Oddalenie
Zawsze z boku, na dystans trzyma - choć przyjazny,
nie pozwoli się zbliżyć bardziej niż „trzy-kroki".
Za tą tarczą ironii i pewnością siebie,
mur zbudował warowny, z kamienia, wysoki.
Czasem tylko, gdy myśli, że go nikt nie widzi,
zazdrośnie patrzy na grupę śmiejących się ludzi,
lecz sam już nie potrafi, zbyt długo samotny!
Więc dlaczego ta gorycz gdzieś w sercu się budzi?
Eryk Maver